Dziecko mowi nie
"Nie chcę jeść, nie jestem głodny." "Nie chcę spać." "Nie będę tego robił." Brzmi znajomo? Małe pociechy bardzo często otwarcie i stanowczo wyrażają swój sprzeciw. Ani prośby, ani groźby, żadne tłumaczenia do nich nie docierają. Co więc robić w takiej sytuacji?
Po pierwsze - zapomnijmy o karach. One nie tylko nie zmienią zdania naszego dziecka, a wręcz utwierdzą je, w jego przekonaniach. Dzieci odbierają surowe kary, jako próbę ograniczenia ich wolności i akt niekochania.
Zdecydowanie lepsze będzie spokojne podejście do sprawy, może nieco na zasadzie "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie." Nie można jednak w żadnym wypadku dać dziecku choć cień złudzeń, że może to być coś w rodzaju przekory. Powinno się dzieci uczyć od najmłodszych lat, że jeśli same czegoś od siebie "nie dadzą", nie powinny niczego oczekiwać od innych.
W przypadku małych dzieci i problemu niejedzenia dość często skutkuje metoda "zagadania". Opowiadając dziecku porywającą historię, zaciekawisz je fo tego stopnia, że zapomni o tym, że jest karmione i po kłopocie. Co raz rzadziej skutkują metody "samolocików" i "za mamusię, za tatusia...". Wszystko jednak kwestia charaktery i upodobać dziecka.
Z pewnością zainteresują Cię te serwisy: calling card , kominki ekologiczne , premium rate . Jeśli jednak te strony nie zainteresują Cię możesz również zajrzeć na strony: opakowania foliowe , Fundusze Emerytalne , Kredyt . Ostatnio znalazłem również strony które chciałbym Tobie pokazać: , , .
